Wrz 13, 2013 - Natalka    Brak komentarzy

Idolka

W nawiązaniu do poprzedniego posta nadmienię, że tak jak moja idolka świnka Pepa ja również lubię skakać po kałużach. A pogoda w tym tygodniu wyjątkowo sprzyja tej jakże wielce pasjonującej zabawie. Trzeba tylko ciepło się ubrać, wciągnąć na nogi kaloszki (oczywiście z wizerunkiem świnki Pepy) i już można wyruszać na poszukiwanie mokrych kałuż do chlapania. Pozdrawiam wszystkich którzy nie omijają kałuż radosnym okrzykiem chlapu chlap.

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)