Wrz 30, 2013 - Natalka    Brak komentarzy

Na dobre w nowym pokoiku

Przeprowadzka dobiegła końca. Mogę z ręką na sercu powiedzieć, że mieszkam już w nowym żółtym pokoiku. Mam teraz tyle miejsca do zabawy, że mogę hulać i swawolić do woli bez ograniczeń przestrzennych. Od razu przetestowałam powyższe możliwości z Mają organizując małe zawody w prowadzeniu wózków. Szeroka trasa z ostrymi zakrętami od salonu przez przedpokój z metą w żółtym pokoiku z miejsca przypadła nam do gustu. Co to dużo gadać. Po prostu jest klawo.

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)