Kwi 4, 2014 - Natalka    1 Komentarz

Na tropie wiosny

W weekend ładna pogoda sprzyjała wycieczkom, także wybrałam się z aparatem na poszukiwanie śladów wiosny. Szukałam gdzie się dało. U babci w ogródku, na wsi wśród zabudowań, w plenerze na łące i w lesie. I ku mojemu zaskoczeniu odkryłam, że wiosna była już wszędzie i wszędzie pozostawiała ślady swojej obecności. A to w postaci kwitnących kwiatków albo zielonych pąków na krzewach i drzewach, no i oczywiście bociany. Wróciły z egzotycznej Afryki by zamieszkać na wysokim słupie energetycznym z widokiem na zielone lasy i kolorowe pola. Jak widać na załączonych obrazkach, wiosna zagościła już na dobre. I dobrze. I bardzo dobrze.

1 Komentarz

  • Brawo- jesteś bystrym tropicielem, i tak trzymaj

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)