Kwi 19, 2014 - Natalka    Brak komentarzy

Dzień poświęcony jajom

Dzisiejszy dzionek w całości będzie  kręcił się wokół jaj. Rano jaja zostaną zniesione przez kury oraz będą malowane na 1000 sposobów by stały się pisankami. Później jajeczka, jak karze tradycja, stanowić będą główny element dekoracyjny świątecznego koszyczka. Następnie w uroczystym orszaku zanosi się jajka w koszyku do kościoła by ksiądz je poświęcił. Ale na tym nie koniec bo przecież po powrocie jajka się gotuje, obiera i dodaje do różnych potraw (białego barszczu, sałatek, przystawek, ciast), które finalnie trafiają na świąteczny stół. Jednakże zanim zje się jajka pod różnymi postaciami, to najpierw się jajkami dzieli podczas składania życzeń. Cały dzień z jajami i o jajach. Najlepszy jest jednak fakt, że od urodzenia jestem na jajka uczulona. I kiedy wszyscy tego dnia o jaja zabiegają, ja jak saper muszę ostrożnie stąpać bo jajecznym polu minowym i unikać kulinarnych zasadzek. Jedna pomyłka i BUMMMM, moja skóra pokrywa się swędzącą wysypką. Takie jaja.

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)