Cze 21, 2014 - Natalka, Rodzinka    1 Komentarz

Migawki z wakacji

Pozdrowienia z nad jeziora Bęskiego, gdzie woda czysta ale zimna, pogoda pochmurna ale nie pada (za dużo), jedzonko tradycyjne ale bardzo smaczne, a atrakcji bez liku tylko dzień krótki. W telegraficznym skrócie opowiadam, że wolnym czasem to nie władam. Bawiłam się na plaży foremkami, brodziłam po brzegu jeziora gołymi (brrrr) stópkami. Po pomoście skakałam łabędzie dokarmiałam. Potem w pobliskim mini zoo zaglądałam do każdej zagrody a na deser skoczyłam do Mrągowa na lody. Po obiedzie była wyprawa kajakiem towarzyska a wieczorem skwiercząca kiełbaska z ogniska. Na brak pieniążków nie narzekam bo tato na portfel jak rzeka. Głodna też nie chodzę bo mama targa wór jedzenia po drodze. Wrócę jak skończą się wakacje, nie wcześniej.

1 Komentarz

  • Tylko pozazdrościć.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)