Wrz 19, 2014 - Natalka    Brak komentarzy

Piratem być to morowa jest rzecz

Jake i piraci z NibylandiiCodziennie rano do śniadania oglądam z tatą (chociaż mama wcale to a wcale tego pomysłu nie pochwala) bajkę o piratach z Nibylandii. Głównym bohaterem jest pirat Jake i jego załoga Iza i Fajtek oraz papuga Czachuś. Razem przeżywają różne pirackie przygody a przeszkodzić chce im w tym okrutnie zły ale niesamowicie gapowaty Kapitan Hak i jego bosman Swądek. To ci dopiero zabawa, ko-ko-sanki. Wszystkie obejrzane danego dnia przygody, podczas drogi do przedszkola  jeszcze raz opowiadamy sobie z tatą, a ważniejsze wydarzenia kwitujemy głośnym pirackim „JOŁ HOŁ”. Mamy także inną zabawę. Udajemy, że mój wózek to piracka łajba, a autobus to okręt który znienacka zaatakujemy. Gdy autobus-okręt cumuje na przystanku robimy szybki abordaż i kulturalnie plądrujemy najbliższe siedzenie, po czym wciskamy guzik na żądanie i szybko uciekamy swoją łajbą-wózkiem do naszej kryjówki – przedszkola.  Ko-ko-sanki.

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)