Lis 24, 2014 - Natalka    Brak komentarzy

Pożegnanie jesieni

W przedszkolu odbył się huczny bal na pożegnanie jesieni. Z tego powodu mama pół nocy spędziła na przygotowywaniu pięknego stroju pełnego kolorowych liści. Na szyi miałam korale z kasztanów a na głowie figlarny kapelusz. Tato podczas robienia dziurek w kasztanach szpikulcem, skaleczył się w rękę, a mama w pracy piła herbatkę na uspokojenia bo była cała w nerwach czy kreacja nie zepsuje się podczas drogi do przedszkola. A ja na całkowitym luzie, bawiłam się wybornie. Rodzice więcej spokoju, napięcie zostawcie w kontaktach elektrycznych, niech tam sobie iskrzy.

Pożeganaie jesieni 2 Pożegnanie jesieni

 

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)