Lis 30, 2014 - Natalka    Brak komentarzy

Świetlny labirynt

Znacie bajkę o Alicji w Krainie Czarów? Chcielibyście choć na chwilkę przejść na drugą stronę lustra do przedziwnego świata? Lubicie labirynty, tunele, światło? Jeśli odpowiedzieliście trzy razy tak, to nie macie innego wyjścia jak zakładać czym prędzej ciepłe kapoty i fru w drogę do Pałacu Wilanowie na świetlną wystawę. Jest magicznie, kolorowo, wesoło. Można się schować, można się zgubić, można się zachłysnąć paletą świateł i kształtów czarodziejskiego labiryntu. Kto bystry i ma dobre oko znajdzie grzyby, filiżanki, zegar, domek z kart, bilę, literki, figury karciane i inne rozświetlone przedmioty. Ale prawdziwa frajda dla dzieciaków to ganianie bo labiryncie i przechodzenie przez różne tunele i zakamarki. Rodzice chodzą dostojnie, oglądają, podziwiają i ………uważają na chary dzieciaków latających między nogami. Pojawiamy się znikąd i znikamy w nieznane w tej samej chwili. O naszej obecności świadczy tylko echo śmiechów i pisków. Ubaw po pachy. Co ja tam gadam. Ubaw po czubek głowy.

Świetlny labirynt

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)