Mar 27, 2015 - Natalka    Brak komentarzy

Tańcząca księżniczka

KsiężniczkaKolejna kolorowanka która wyszła spod moich wprawnych rączek. Gdyby księżniczka stała prosto, nie ruszała się i nie tańczyła podczas kolorowania to by miała suknie równiutko pokrytą kolorami. A tak do ideału jeszcze trochę brakuje. Mówiłam nie ruszaj się bo będzie krzywo i poza liniami. Ale nie musiała sprawdzić czy suknia dobrze się kręci i wysoko faluje. Prosiłam daj mi dziesięć minut czasu a potem biegaj i skacz do woli. Ale nie, nie potrafiła nawet minuty ustać w miejscu jakby miała jednoczesny atak łaskotek i owsików. I tak to już jest z księżniczkami, niby grzeczne i dobrze wychowane ale zawsze je gdzieś nosi. Trudno ale nie smutam bo ryzyko było od początku wkalkulowane. Następnym razem na warsztat wezmę wazon z kwiatkami albo pomnik Myszki Miki. To już się chyba nie poruszy i pozwoli popracować nad precyzją wykończenia.

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)