Maj 17, 2015 - Natalka, Olcia    Brak komentarzy

Nati i Ola

Miałam taki kaprys i zachciankę zarazem aby zrobić sobie fotkę z Olą. Nie było ku temu żadnej szczególnej okazji ani powodu. Najłatwiej jest powiedzieć, że po prostu bardzo lubię swoją kuzynkę i tyle. Zapytałam czy ma ochotę na wspólną fotkę. Miała. I tyle w temacie. Nie będę dorabiać historii, ubarwiać ani koloryzować. W naszym życiu dzieją się rzeczy ważne – przełomowe, ciekawe – warte opowiedzenia i błahe. Dziś przyszła pora na zwykłą fotkę z niezwykłą osobą. Kropka.

image

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)