Lip 3, 2012 - Natalka, Rodzinka    2 komentarze

Refleksja

Witajcie!!!

Pozwólcie, że podzielę się dzisiaj z Wami małą refleksją. Jak ktoś Was będzie karmił to niech to będzie mamusia (i niekoniecznie mam na myśli cycusia, ale także zwykłe karmienie łyżeczką), a jak ktoś ma Was wykąpać to niech to będzie tatuś.

Nie bierzcie pod uwagę zamiany ról albo chociażby zastanówcie się conajmniej ze dwa razy zanim pozwolicie na tę roszadę. Ostrzegam, skutki mogą być delikatnie mówiąc niewesołe.

Skąd moja pewność w tej kwestii, ano z własnego doświadczenia. Ostatnio, jak mama mnie kąpała, to zanim zdążyłam zdecydować jaką zabawką w wanience się pobawić, już byłam na łóżku ubrana w piżamkę. Natomiast jak tato dzisiaj mnie karmił, to po pierwsze wsadziałam całą stopę w talerz z kaszką, po drugie, tato wyciągając stopę z talerza, wywrócił dalszą część kaszki na łózko, a po trzecie, ratując całą sytuację przed kolejną katastrofą, sam się wysmarował moją stopą i talerzem, z którego dalaj spływała kaszka.

Także mówię Wam, kąpanie tato, karmienie mama. Zapisać. Zapamiętać. Stosować.

 

2 komentarze

  • a jak rozpieszczać to babcie bo dziadkowie mają trochę mniej cierpliwości.

  • Ach te piękne oczęta, a fryzura? chyba już gotowa na wesele 🙂

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)