Paź 2, 2015 - Natalka    Brak komentarzy

My little pony

My little PonyWsiąkłam, wsiąknęłam, wsiunkłam. Magiczny świat małych kucyków zaczarował mnie na dobre. Z zapartym tchem oglądam ich przygody podczas porannego śniadania. A w drodze do przedszkola nic innego nie robię tylko cały czas o nich myślę. Są takie słodkie, że nie można ich nie lubić. Chce je głaskać, przytulać, czesać. Uuuuuuuuuuuuu. Tak bardzo chciałabym je mieć. Proszę uważnie czytać między wierszami. Zbliżają się MOJE URODZINY a ja NIE MAM ŻADNEGO KUCYKA. Drogie ciocie, babcie, wujkowie i dziadkowie, może to trochę nieładnie pisać otwarcie o tym co się chce dostać na prezent, ale ja wszystko słyszę jak dzwonicie do moich rodziców o małą podpowiedź. Ale mam pewien pomysł. Zagramy w taką grę, że ja będę udawać, że tego nie napisałam, a wy będziecie udawać, że tego nie czytaliście. I wszystko będzie w porządku. Dobra gramy. OK. To ja zaczynam bo jestem młodsza.

PS. Z góry dziękuję i już się nie mogę doczekać.

 

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)