Lut 18, 2016 - Natalka    Brak komentarzy

Zawody w ubieraniu

UbierankoMamy z tatą rano nową zabawę. Na dobry początek dnia robimy zawody w ubieraniu. Zasady są bardzo proste, na trzy cztery, każdy w swoim pokoju, zaczynamy się ubierać z pozycji golasa. Wygrywa ten kto pierwszy cały i prawidłowo się ubierze. Żadne majtki na głowie ani rajstopy na rękach się nie liczą. Główną nagrodą w zawodach jest duża satysfakcja, a nagrodą pocieszenia jest mniejsza satysfakcja. Na razie mam małe fory w postaci kosmetycznej pomocy mamy w najtrudniejszej części ubierania a mianowicie zakładaniu koszulki. Ale moja przewaga na mecie jest na tyle duża, że nawet bez pomocy byłabym pierwsza. Zanim tata zwlecze się z łóżka i sięgnie po majtki, ja już dawno walczę z rajstopami. Co prawda w końcówce tata nabiera rozpędu i przyspiesza, jednakże już dawno jest po jabłkach bo siedzę przy stole i czekam na śniadanie.

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)