Lip 7, 2016 - Natalka    1 Komentarz

Wrocław – Poszukiwanie krasnali

ŻyczliwekCzy Wy wiecie czy nie wiecie, krasnoludki są na świecie? We Wrocławiu sobie żyją, w różnych kątach się tam kryją. Niesamowite prawda. Do tej pory myślałam, że krasnale to postacie bajkowe i można je znaleźć tylko na stronach książek albo przed telewizorem.WrocLovek A tu taka niespodzianka.  Chodzisz sobie uliczkami, zwiedzasz różne atrakcje i co jakiś czas musisz spoglądać pod nogi aby nie wpaść na małego krasnala. Każdy krasnal ma swoje imię i krótką historię. A są dosłownie wszędzie, opanowały całe miasto (chodniki, wystawy sklepowe, pomniki, skwery, bramy, latarnie) i żyją sobie w zgodzie z ludźmi i otaczającym ich światem. WodziarzPodczas zwiedzania Wrocławia miałam niesamowitą frajdę w szukaniu krasnali. Z każdym chciałam się przywitać i zrobić sobie pamiątkową fotkę. TrąbibrzuchRodzice oglądali i podziwiali zabytki, a ja miałam wzrok na poziomie chodnika i wodziłam oczkami za małymi istotkami w długich kapeluszach. ŚpiochPrzez dwa dni szwędania się po uliczkach, mostach, parkach i zakamarkach znalazłam ich około 30, a podobno w mieście żyję już ponad 250 osobników niskiego wzrostu. Jeśli przyjdzie mi kiedyś jeszcze zawitać do Wrocławia z miłą chęcią dokończę dzieło szukania krasnali. Zabawa jest niezwykle ekscytująca i wciąga jak odkurzacz okruchy ze stołu, do ostatniej drobinki. I kto by pomyślał, że to rodziców będą bardziej boleć nogi.

1 Komentarz

  • Ja też byłam, widziałam i szukałam…i nawet szeptałam im marzenia…i chyba je spełniły…a Ty z nimi porozmawiałaś???

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)