Pozdrowienia z Olsztyna

Deszczowe pozdrowienia z Olsztyna. Pogoda nie spisuje się najlepiej, ale nie wpływa to ujemnie na naszą brygadę. Dogadzamy sobie atrakcjami jak możemy. Bo skoro pada to gdzie iść jak nie na basen. Woda z góry mało przyjemna, ale od dołu to już co innego.

Odwiedziliśmy również farmę strusi i innych zwierzątek. Próbowałam się z nimi porozumieć, ale mi się nie udało. Gadałam, gadałam i gadałam, a one stoją, stoją i stoją. Kontakt wzrokowy nawiązałam, ale na tym się skończyło. Dziwne te strusie.

Trzymajcie kciuki za pogodę. Nie musi być gorąco, byle nie padało.

1 Komentarz

  • Dziewczynki widzę że atrakcji macie co niemiara 🙂
    Miłej zabawy !

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)