Lip 31, 2016 - Natalka    Brak komentarzy

NA PRAWDZIWO?

Na prawdziwoNA PRAWDZIWO?  – To jest powiedzenie wymyślone tylko i wyłącznie przeze mnie. Posiada wszystkie możliwe certyfikaty, zastrzeżenia prawne i licencje na wyłączność. Oznacza mniej więcej to samo co bardzo popularne i powszechnie stosowane powiedzenie NAPRAWDĘ? Ale uważam, że moje NA PRAWDZIWO? jest lepsze bo ma w sobie taki miejsko-wiejski charakter. Trochę zadziorności, czupurności, jest bardziej wyraziste w wymowie i nie pozwala zostawić pytania bez odpowiedzi. NA PRAWDZIWO? wymawia się delikatnie przedłużając i akcentując ostatnią literę O (o coś takiego – naprawdziwooo?). Wymyśliłam to powiedzonko w przedszkolu jako odpowiedź na niestworzone historie moich koleżanek, które na pogawędkach na karuzeli wymyślają już takie banialuki, że musiałam je jakoś zdenerwować i sprowadzić na ziemie. Stąd moje co rusz powtarzane NA PRAWIDZIWO? zbijało psiapsióły z pantałyku, po czym grzecznie wracały na tory normalności pozbawionej chwalipięctwa. A skoro powiedzenie się przyjęło i w dodatku posiada taką moc sprawdzą to czemu nie opatentować słownego wynalazku i nie wprowadzić do obiegu powszechnego. Mój tata w mig załapał o co biega i już sam chętnie korzysta z NA PRAWDZIWO? w rozmowie z mamą aby trochę mamę podrażnić i poddenerwować. I to by było NA PRAWDZIWO tyle w temacie.

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)