Maj 29, 2017 - Natalka    Brak komentarzy

Imprezowy maj 

W mojej rodzinie maj to pasmo imprez rodzinnych. Każdy tydzień usiany jest okazją do celebrowania. Imieniny, urodziny, rocznice ślubu, Dzień Matki i jakby tego było mało to dorzucono jeszcze chrzciny. A za rok, dwa lub pięć dojdą jeszcze komunie. Każdy weekend przy rodzinnym stole. Oczywiście to super spędzać czas z najbliższymi ale czemu zawsze trzeba jeść i pić. Dlaczego nie można umówić się na spacer w parku albo piknik w lesie. To by były dopiero urodziny. Żeby chociaż tak raz złamać tradycję i zrobić coś zupełnie nowego, szalonego, nie z tej planety. Ale żeby nie było wszystkim solenizantom życzę sto lat i lat sto. Wnoszę toast bezalkoholowym truskawkowym szampanem za pomyślność wszystkich majowych celebrytów. Niech Ich życie będzie radosne jak skoki na trampolinie. Do dna.   

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)