Sie 26, 2017 - Natalka    Brak komentarzy

Wakacje z rodzicami

Tegoroczne wakacje z rodzicami można opisać hasłem „zabawa na 102”. Nie było żadnego odpoczynku, żadnej plaży i opalania na piasku. Cały czas coś się działo, było dużo ruchu, kupa śmiechu i podwójna dawka adrenaliny. Wieczorami padaliśmy do łóżek jak rozładowane misie enerdżajzer by rano po śniadaniu ruszać po kolejną przygodę. Nasz grafik z tego tygodnia wyglądał następująco:

poniedziałek – Energylandnia w Zatorze i bratanie się z rollercosterami

wtorek – papieska kremówka w Wadowicach, park miniatur i park dinozaurów w Inwałdzie

środa – transfer do Rabki Zdrój i lokalne atrakcje parku zdrojowego (skatepark na hulajnodze był grany yo ziomy)

czwartek – pierwsza górska wycieczka i zdobycie Bacówki na Maciejowej (całe 12 km po górach)

piątek – 8 godzin szaleństwa w na pod i nad basenami termalnymi w Chochołowie

Za to w sobota zapowiada się dniem odpoczynku. Przecież trzeba trochę naładować baterii w wakacje.

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)