Paź 18, 2017 - Natalka    Brak komentarzy

Spotkanie po miesiącach

Prawdziwa przyjaźń ma mocne korzenie. Szalona, stęskniona siebie, grupa Delfinków z Pomarańczowej Ciuchci zorganizowała spotkanie po miesiącach w pobliskiej sali zabaw. Esemesy i maile poszły w ruch i na wezwanie odpowiedziały niemal wszystkie delfinki. Co prawda spotkanie kolidowało godzinowo z moimi zajęciami akrobatyki, czemu tato dawał wyraźne sygnały niezadowolenia, ale mnie na tym spotkaniu nie mogło zabraknąć. Po prostu nie mogło. Rodzice, a szczególnie mamy były bardzo ciekawe jak kto sobie radzi w nowej szkolnej rzeczywistości. Przy kawie plotki migrowały z prędkością światła. A my, znając się jak łyse konie, szaleliśmy jak za starych dobrych czasów. To była trzy godzinna kuracja bratnich dusz w najczystszej formie. Jedna sesja, a poprawa humoru o ponad 500%. Każdy kończył terapię przyjaźni spocony, z mokrymi włosami i objawami chrypy. Na koniec zgodnie ustalono, że w niedalekiej przyszłości, skoro zabiegi dają takie rewelacyjne efekty, konieczna jest kolejna sesja kuracji. I wszystko w temacie.      

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)