Gru 5, 2017 - Natalka    Brak komentarzy

Wstyd

Czasy kiedy paradowałam na golasa przed wszystkimi i wszędzie to już zamierzchła przeszłość. Powoli staję się prawdziwą kobitką i w mojej świadomości zaczyna pojawiać się wstyd, czyli strażnik mojej intymności. Ów strażnik uczy mnie abym strzegła swoich wdzięków przed innymi, szczególnie przed chłopakami. Z tego to też powodu, podczas mojej obecności w wannie, łazienka jest dla taty strefą zakazaną, a wszystkie próby wtargnięcia są skutecznie blokowane przez mamę. W domu ubieram się również sama tak by nikt nie podglądał, a kiedy słyszę, że tato ma zamiar akurat wejść do pokoju, głośno krzyczę by zawracał bo teraz nie można. Natomiast w szatni, przed i po zajęciach, podczas przebierania w newralgicznych momentach, odwracam i zasłaniam się rękoma. Takie przyszły czasy, my już nie golasy.    

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)