Lut 17, 2018 - Natalka    1 Komentarz

Wspinanie – poziom pół-profeska

Wreszcie. Całkiem blisko, za piątym blokiem i szóstą ulicą w Stacji Grawitacji otworzyła się ścianka wspinaczkowa dla dzieci. A jako, że mam już spore doświadczenie w łażeniu po ścianach do góry, musiałam zmierzyć się z nowymi trasami. Trasy są niezwykle kolorowe i z miejsca rzucają wyzwanie. Do zdobycia jest między innymi boisko piłkarskie, drzewo, statek piracki, ściana domu, półka z książkami, szkielet dinozaura, ser z dziurami, wieża stereo a nawet kosmos. Ale najbardziej do gustu przypadła mi wspinaczka po zamku aby uratować samotną księżniczkę uwięzioną w najwyższej wieży. To było naprawdę trudne zadanie, ale czego nie robi się dla pięknej królewny. Z 11 dostępnych tras, spróbowałam zdobyć 9, ale tylko 6 wejść zakończyło się sukcesem. Obiecałam sobie, że niedługo jeszcze tu wrócę by zdobyć pozostałe szczyty. Także mocy przybywaj.

1 Komentarz

  • Jesteś bardzo odważną i dzielną wnuczką, ja bym już tak nie potrafił się wspinać

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)