Lip 13, 2018 - Natalka    Brak komentarzy

Półkolonie w Egurrola Dance Kids – powtórka z rozrywki

Zapowiadałam że będę skakać z kwiatka na kwiatek i słowa dotrzymuje. W zeszłym tygodniu byłam na konikach a tym fikałam na parkiecie tanecznym. Półkolonie u p. Egurroli odkryłam już podczas ferii zimowych. Spodobało się na tyle, że z miłą chęcią zrobiłam powtórkę z rozrywki. Formuła była ta sama tylko inny układ taneczny oraz inne atrakcje. Tym razem w karcie dań zaplanowano wycieczkę do papugarni (była nawet gadająca papuga), wyprawa do kina na film o szczekających po polsku psiakach, eksperymenty chemiczne dla dzieci (bez wybuchów ale za to z kleistymi maziami) oraz wizyta w klubie minigolfa (zasady proste ale kije dali jakieś krzywe i piłki były kanciaste bo nic nie chciało wpadać do dołków). A to wszystko w przerwie między treningami tańca, których zwieńczeniem był pokaz dla rodziców i pasowanie na tancerza. Luźna atmosfera, dużo dzieciaków także czułam się jak ryba w wodzie. Ćwierć wakacji za mną a tyle już się wydarzyło. Ekstra być dzieckiem.

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)