Sty 10, 2019 - Natalka    Brak komentarzy

Rozpalam szare komórki

Nie tylko o kulturę fizyczną trzeba dbać. Ważne jest również aby masz mózg nie siedział bezczynnie na szyi i nie pełnił tylko funkcji ochronnej aby deszcz nie lał się do środka. Trzeba masz mózg rozruszać a najlepiej to zrobić zmuszając go do myślenia. To bezbolesny proces, a stosowany w przyjemnym celu przynosi dużo radości i satysfakcji. Mam tutaj ma myśli przede wszystkim gry planszowe, ale również różnego typu łamigłówki, szarady, krzyżówki. Niedawno na dobre zaczęłam odkrywać niezwykle kolorowy świat gier planszowych, głównie gier rodzinnych. Możliwość rywalizowania na równi ze starszymi na planszach daję masę radości. Zwycięstwo z dorosłym to eksplozja szczęścia i powód do dumy. I niekoniecznie rodzice dają mi fory. Czasami po prostu są gorsi. I jakby ktoś myślał, że gry planszowe są nudne bo to tylko rzucanie kostkami i przesuwanie pionków to jest w takim błędzie jak napisanie żaba przez „rz”. Ostatnio grałam w cztery różne gry i była tam tylko jedna kostka, ale ją się wcale to a wcale nie rzucało. To co w takim razie się robi w tych grach? Można zbudować park niedźwiedzi, można sadzić rabatki z kwiatkami, można zbudować swój wymarzony domek, podróżować pociągiem po Europie albo uciekać przed piraniami. 

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)