Maj 16, 2019 - Natalka    Brak komentarzy

Wędrowny klub dyskusyjny

Mamy z tatą nową świecką tradycję. Założyliśmy wędrowny klub dyskusyjny. Spotkania odbywają się od poniedziałku do piątku rano i trwają od bramy osiedla do szkoły. Klub nie ma jeszcze nazwy ale mamy już zarys statutu, który zakłada, że w drodze do szkoły będziemy wymieniać poglądy o czytanych książkach i grach planszowych z dnia wczorajszego. A tak się dobrze składa, że czytamy i gramy w podobne tytuły, także tematów do rozmów nie brakuje. Z książkami wiąże się jeszcze jeden zmodyfikowany zwyczaj. Wspólne czytanie przed snem. Sprawa jest już znana, bo praktykuje ją z mamą od niepamiętnych czasów. Różnica polega na tym, że mamy czytanie to był środek nasenny, a z tatą czytamy dla przyjemności, po rozdziale, dwóch by mieć o czym pogadać w klubie dyskusyjnym. Tato kończy czytać, całuje mnie w czółko i wychodzi i ja zasypiam już sama.  

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)