Lip 10, 2019 - Natalka    Brak komentarzy

Nowy wymiar kina

Do kina chodzę od czasu do czasu ale w takim kinie, w którym byłam wczoraj to ja jeszcze nie byłam. Dla porządku wyjaśnię, że chodzi mi o nowe kino w BlueCity. Wiadomo, że sale kinowe mają ogromne ekrany, przestrzenny dźwięk, wygodne fotele oraz specyficzną atmosferę. I w BlueCity jest podobnie tylko, że wszystko jest dodatkowo z przedrostkiem naj. Ekran na taką jakość obrazu, że mucha nie siada, dźwięk dosłownie przenosi nas do miejsca akcji i otacza widzów z każdej strony. Mistrzostwo świata. Ale to fotele zrobiły na mnie największe wrażenie. Ogromne, wygodne jak domowe łóżko i z dwoma guziczkami. Pierwszy guziczek rozkłada nasz fotel do pozycji leżącej, a drugi go składa. Z grzeczności zdjęłam buty i rozłożyłam się na mojej leżance jak królowa. W takiej pozycji oglądanie bajki to czysta przyjemność. Zresztą wszyscy widzowie postąpili podobnie do mnie a potem wyciągnęli aparaty i zaczęli robić sobie fotki. Już na samym starcie filmu dostałam głupawki ze szczęścia, tata był zachwycony, mama wniebowzięta. 

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)