Lip 30, 2019 - Natalka    Brak komentarzy

Cztery łyki statystyki

Uwaga, uwaga podaję najświeższe dane prosto z urządzeń pomiarowych. Moja obecna waga to całe 27,5 kg. Centymetr z minionków na szafie powoli się kończy ale jeszcze daje radę i pokazuje 135 cm. I jeszcze świeżutka wiadomość ze świata stomatologii. Wypadł mi już 9 ząb. Najciekawsze jest jednak to, że pomimo iż co jakiś czas gubię ząbek to w buzi zamiast ich mniejszej ilości, mam ich coraz więcej. Liczba siniaków i strupków na ciele jest względnie stała i przez całe lato oscyluje w granicy 2-3 na raz. Zmienia się tylko ich umiejscowienie ale i tak najwięcej mam na nogach, szczególnie w okolicy kolan. Zdrowie mi dopisuje, alergia nie jest już tak dotkliwa jak kiedyś. A blizna na policzku, która będzie mi towarzyszyć do końca życia, usunęła się w cień i nie jest już tak widoczna jak kiedyś. Także powodów do zmartwień brak. Można cieszyć się życiem.    

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)