Sie 4, 2019 - Natalka    1 Komentarz

Pomysłowy sklep

Byłam w piątek z tatą w galerii handlowej. I jak to w tego typu miejscach bywa pełno tam sklepów. Jedne sklepy się otwierają, drugie się zamykają, w każdym pełno wyprzedaży, przecen i wszystkiego za pół darmo. Z głośników gra muzyczka, sielankowa atmosfera, wszyscy z torbami. Na pewno to znacie. I nie pisałam bym o tym nieszczególnie lubianym przez mnie miejscu, gdyby nie jedna wystawa sklepowa. A właściwie to zalążek wystawy bo sklep dopiero się tworzył i na jego witrynach ktoś z wyobraźnią zamontował, wymalował różne mikro atrakcje dla dzieci. Niby nic a spędziłam z tatą przed praktycznie pustymi ścianami, świetnie się bawiąc, dobre 20 minut. A co tam takiego było. Krzyżówki, wykreślanki i propozycje zrobienia sobie fotki pod postacią zwierzaczka. Wystarczy. Sklep zwrócił na siebie moją uwagę i za jakiś czas wrócę zobaczyć co ciekawego sprzedaję. Kupił mnie swoją reklamą to i ja pewnie coś tam kupię. Bo mogę, bo mam trochę pieniążków.

 

1 Komentarz

  • …nie ma to jak dzień z tatąąąąąąąąąąąą…moc atrakcji…dzban miłości….

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)