Sie 21, 2012 - Natalka    Brak komentarzy

Rosnę dalej…. (aktualizacja)

Uwaga! Uwaga! Uwaga!

Najnowsze pomiary metodą domową wskazują, że mam już 78,5 cm wzrostu i sięgam mamie do ud, a ważę 9,15 kg czyli mniej więcej tyle co 2 średnie arbuzy, które są moim owocowym przysmakiem.

Wiadomość z ostatniej chwili: Po wielodniowych zmaganiach w końcu pokonałam bez niczyjej pomocy framugę okienną, która stała na przeszkodzie w moich wędrówkach z salonu na taras i z powrotem. Teraz już sama mogę decydować czy chce być na słonku czy w pokoju przy zabawkach. Reasumując – kolejna przeszkoda skreślona z listy zadań do wykonania. Teraz czas nauczyć się wchodzić na łóżko rodziców, gdyż zdecydowanie za długo rano śpią.

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)