Wrz 16, 2019 - Natalka    Brak komentarzy

Owsianka z ranka

Jaki jest przepis na udany start dnia? Co trzeba zrobić aby z pełnym bakiem energii rozpocząć zmagania zaraz po wstaniu z łóżka? Jak zamienić „nie chcę mi się” w „ależ oczywiście”? Moja odpowiedź jest prosta bo to nic innego jak porządne śniadanko czyli owsianka z ranka. Po erze wszelkiego rodzaju fantazji i serków fantazjo-podobnych przyszła pora na pyszne owsianki w przeróżnych odmianach z przeróżnymi owocami ale zawsze z tą samą pełną dawką energii. Obecnie na topie jest owsianka z jabłuszkiem i bananem na wodzie. Tak na 3/4 kubka aby nie była za gęsta ale również i nie za rzadka. Zalana gorącą wodą, dobrze wymieszana i odstawiona na 5 minut aby trochę ostygła. Podczas oglądania porannej bajki wchodzi do buzi jak marzenie. Podczas jedzenia przyjemne ciepełko rozpływa się w gardziołku a umiarkowana słodycz łachocze kubeczki smakowe. Pychotka. Na długo syci i daje kopa tak że na pierwszych lekcjach w szkole ledwo mogę usiedzieć. I tyle w temacie. 

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)