Wrz 20, 2012 - Natalka, Rodzinka    1 Komentarz

Przerwa w dostawie prądu

Ogłaszam wszem i wobec, że do końca września zawieszam prowadzenie bloga z przyczyn ode mnie zależnych. Udaję się z rodzinką na zasłużony wyjazd do ciepłych krajów, gdzie jak mówi tatko morze jak zupa gorąca, słonko świeci a deszczyk nie pada. Z opowiadań mamusi wiem, że na leżaczku będę się opalać z filtrem +50, na basenie towarzyszyć mi będzie dmuchany ponton, a drinki z soku jabłkowego będę popijać z kubeczka ze słomką. Już nie mogę się doczekać. Strasznie jestem ciekawa jak wygląda morze i co to właściwie jest ta zagranica. Ach i jeszcze ten lot samolotem.

Mamo bez misia pandy nie jadę, musisz go jeszcze gdzieś tutaj zmieścić. Trzymajcie za nas kciuki i bawcie się dobrze. Do usłyszenia w październiku.

1 Komentarz

  • Intensywnego ładowania akumulatorów prądowych przed zimą, i niesamowitych wrażeń do snucia dalszych opowieści Bąbelku!!!!!!!!!
    A i niezapomnij aby być grzeczną – „Twoje „staruszki”” też chcą odpocząć!!!!!!!!!!!!!!!!!

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)