Paź 1, 2012 - Ignaś, Natalka    Brak komentarzy

Urodził mi się braciszek

Hip hip hurra!!!

W sobotę o godzinie 21:15 do cioci Moniki i wujka Michała przyleciał bocian i przyniósł zawiniętego w pieluszkę uroczego chłopczyka, mojego braciszka Ignasia. Bociek musiał się trochę namęczyć bo junior ważył całe 3480 gramów i miał 57 cm od stópek do czubka głowy pokrytej czarnymi gładkimi włoskami. Bardzo bym chciała przywitać się z Ignasiem przytulić się i dać buzi na dzień dobry światu, ale mama mówi, że Ignaś musi najpierw trochę odpocząć po męczącej podróży w dziobie bociana i nabrać sił. No dobra. Rośnij w siłę braciszku. Żeby było Ci łatwiej przesyłam całusa na odległość i do zobaczenia wkrótce.

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)