Paź 28, 2012 - Natalka    1 Komentarz

Kto schował trawę

Obudziłam się dzisiaj rano, przetarłam oczki, zawołałam mamę by wyjęła mnie z łóżeczka i wiedziona tajemniczym instynktem podeszłam do okna by spojrzeć na krajobraz podwórka. A tam szok. Ktoś schował całą trawę i przykrył trawniki białym kocem, a drzewa oblepił watą. Niesamowicie niesamowite dziwne dziwy. Koniecznie musiałam zbadać to niezwykłe zjawisko. Zwołałam w domu rodzinną naradę i ustaliłam, że czym prędzej montujemy ekspedycję badawczą. Wkrótce potem ruszyliśmy w białe nieznane. W parku spotkaliśmy brunatnego niedźwiedzia, którego przepytaliśmy na tą okoliczność. Niestety misio był tak samo zaskoczony jak my i nie wniósł za wiele do rozwiązania zagadki. Skoro nikt nic nie widział, postanowiłam sama przyjrzeć się sprawie z bliska. Usiadłam na tajemniczej białej kołdrze i zaczęłam badać. Wkrótce stwierdziłam ze zdumieniem, że pierzyna jest co prawda mięciutka ale wcale nie jest ciepła tylko zimna i mokra. Hmmmm. Czym głębiej w las tym więcej znaków zapytania. A może Wy wiecie co się za tym kryje?

 

 

1 Komentarz

  • OOO !!! jaki fajny bałwanek 😀 a jaką ma świetną czapę 🙂
    Zima wszystkich zaskoczyła, ale Natalka widzę że przygotowana na wszystko 🙂

Chcesz coś powiedzieć, śmiało, zostaw komentarz :)