Browsing "Natalka"
Paź 20, 2012 - Natalka    Brak komentarzy

Sport to zdrowie

Jak to zdrowo na sportowo. Pogoda na weekend dopisała także nie ma co siedzieć w domu tylko wiążemy buciki i na dwór swawolić na świeżym powietrzu. Poprosiłam mamę aby powoziła mnie trochę rowerkiem po okolicy. Mama nie dała się długo prosić. Minutka osiem i już śmigaliśmy po ścieżkach rowerowych w pogoni za wiatrem i szalonymi muchami. Z tego pośpiechu zapomniałam założyć kask na głowę, którego jeszcze nie mam, ale na szczęście nic złego się nie przytrafiło.

 

Ale to nie koniec atrakcji sportowych w których uczestniczyłam. W drugiej części dnia wzięłam udział w szalonych rajdowych wyścigach, prawdziwym samochodem terenowym dla dzieci. Oczywiście ze względu na wiek byłam pilotem terenówki i podpowiadałam kiedy wchodzić w ostre zakręty i uważać na rosnące drzewa. Także dzisiejszy dzień można powiedzieć, że spędziłam za kółkami.

Paź 19, 2012 - Natalka    Brak komentarzy

Pa Pa Pa – Do zobaczenia

Krótko, treściwie i na temat. Nie lubię kiedy tatko wychodzi rano do pracy. Chciałabym aby cały czas był obok mnie, gdzieś pod ręką. Niby mama mi tłumaczyła, że tato idzie zarabiać na moje chrupki, owocki, ubranka i zupki, ale czy nie dałoby rady robić tego w domu. Muszę przy najbliższej okazji podsunąć ten pomysł rodzicom. Ale by była frajda mieć wszystkich w domu i pod kontrolą. A właściwie to po co czekać, idę do mamy już teraz. – Mamo, mamo, posłuchaj mam pewien pomysł….

Paź 16, 2012 - Maja, Mati, Natalka, Olcia    Brak komentarzy

Zapowiedziana wizyta u Oli

W ostatni weekend bawiłam się na małej urodzinowej imprezce u Oli. Starsza siostrzyczka ma dużo śmiesznych zabawek, które oczywiście musiałam wypróbować, bo inaczej przecież nie byłam bym sobą. Co więcej, Ola mieszka w ogromnym domu, gdzie miejsca do biegania jest mnóstwo. Normalnie hasałam aż się spociłam. Myślałam, że wszystkie kąty mam już zaliczone, gdy okazało się, że drugie tyle powierzchni do tuptania jest na pięterku. Musiałam trochę odpocząć. W międzyczasie wniesiono tort. I tutaj mała konsternacja. Jak kilka dni temu rodzice wnosili mi urodzinowe ciacho to świeciła się jedna świeczka i u Oli, która skończyła 3 latka, też była jedna świeczka. Dobrze pamiętam jak tatko tłumaczył, że co roczek na torcie jest tyle świeczek ile latek się kończy. Coś mi tu tatko kręci. Będzie się gęsto tłumaczył, że wprowadza mnie w błąd i oszukuje. Oj nie ładnie, nie ładnie.

Paź 12, 2012 - Maja, Natalka    1 Komentarz

Posiedzenie na najwyższym szczeblu

Zgodnie z oczekiwaniami na posiedzenie partyjne zwołane na dzień 8 października 2012 w sali zebrań PIS-u (Pampesy i Smoczki) przybyli wszyscy najważniejsi posłowie reprezentujący wspomniane ugrupowanie. Obrady zaczęły punktualnie o godzinie 10:30 według ustalonego wcześniej porządku dziennego. Na początku odbyło się głosowanie dotyczące powołania komisji śledczej w sprawie rzekomego schowania przez osoby do tego niepowołane plastikowej butelki napoju SPRITE napełnionego mniej więcej do napisu cytuje „..orzeźwiający..”. Głosowało 3 posłów, większość bezwzględna wynosiła 2 posłów, za głosowało 3, przeciw 0 posłów, od głosu wstrzymało się 0 posłów. Uchwała ws. powołania komisji śledczej została podjęta. W przerwie obrad poproszona o komentarz w sprawie komisji śledczej posłanka Maja powiedziała – To skandal, że nam ciekawym świata zabiera się z przed nosa obiekty, które na pewno przyczynią się do naszego wzrostu intelektualnego, co więcej pozwolą nam lepiej poznać otaczające nas środowisko i procesy w nim zachodzące. Jestem wysoce zadowolona, że komisja zostanie powołana i osoby stojące za tą oburzającą niesprawiedliwością zostaną odnalezione i mam głęboką nadzieję przykładnie ukarane. Po wznowieniu obrad zajęto się nowelizacją ustawy o zasypianiu. Posłowie PIS-u, na czele z posłanką Natalią, z partyjnej mównicy otwarcie domagali się zmian w ustawie argumentując, że stałe, narzucane odgórnie godziny zasypiania są dalece krzywdzące. Wybór godziny i czasu zasypiania powinien należeć do osoby zainteresowanej. Badania naukowe pokazują, że zmuszanie do zaśnięcia ma więcej skutków ubocznych niż efektów pozytywnych. Apeluje dajmy się młodym zmęczyć, dajmy poczuć się im sennym, pozwólmy im słaniając się na nogach lub ledwie raczkując dopaść do łóżeczka i samoistnie zapaść w sen. Swoim wystąpieniem posłanka Natalia wzbudziła długą dyskusję, która praktycznie przesądziła o przesunięciu kolejnych punktów obrad na następne posiedzenie. W kuluarach udało nam się jeszcze poprosić spieszącą się do wyjścia, posłankę Basię o kilka słów podsumowania debaty o ustawie o zasypianiu. – Dla obecnej ekipy rządzącej to będzie prawdziwe wyzwanie, aby na drodze kompromisu uwzględniającego argumenty wszystkich strony znaleźć salomonowe rozwiązanie tego problemu. Pomimo tego, że jak wszyscy zdajemy sobie sprawę, prace nad nowelizacją ustawy kroczyć będą powoli, nie załamujmy rąk i wierzmy że uda nam się wypracować najlepszą ścieżkę, która zadowoli większość. Nie mówię wszystkich bo jak zawsze znajdzie się ktoś kto będzie nas krytykował.

Paź 9, 2012 - Natalka    2 komentarze

Młoda mama

Ileż to obowiązków jest związanych z wychowywaniem dzieci. Kurka blada jeśli moja mama ma tyle roboty co ja ze swoją trójką to pełen szacunek dla mamusi. Zawieź tu, zawieź tam, pomóż zasnąć, przebierz, pobaw się, wykąp, nakarm, daj pić, zmień pieluchę i od nowa to samo w kółko do wieczora. Normalnie ręce opadają, tchu brak, spocone czoło i miękkie nogi. Trzeba mieć kondycję i energię sportowca by sprostać mojej małej gromadce. Ciekawe czy moja mama jest też tak samo zmęczona po całym dniu ze mną? Z całą pewnością nie, bo ja mam trójkę urwisów, a mamusia tylko jednego aniołka. Prawda mamo.

 

Paź 8, 2012 - Natalka    2 komentarze

Krawcowa Natalka

Teraz kiedy emocje po wczorajszym święcie już opadły, mogę napisać kilka zdań o samej imprezie. W jednym miejscu o jednej porze zjawili się wszyscy goście ze wszystkich stron. A nasze mieszkanko jest takie malutkie. Początkowo czułam się jak liliput w krainie wielkoludów, który slalomem musi kluczyć pomiędzy nogami dorosłych by dojść do celu. Na szczęście wszyscy wujkowie, ciocie, dziadkowie i babcie szybko usiedli za stołami i mogłam w spokoju nacieszyć się ich obecnością oraz wreszcie zrobiło się miejsce na podłodze do zabawy z moimi siostrzyczkami i braciszkami. Starałam się z każdym z gości zamienić kilka uśmiechów i posiedzieć chwilkę na każdym chętnym kolanku. Ciężka jest praca gospodarza imprezy, ale z drugiej strony to niezwykle przyjemne uczucie, że cała rodzinka przyjechała specjalnie dla mnie by świętować ze mną moje urodziny. A później pojawił się arbuz w owocami w środku i palącą się, malutką świeczką. Wszyscy goście wstali i na raz zaśpiewali dla mnie piosenkę. Rodzice musieli chyba potajemnie rozdać każdemu z gości wcześniej słowa do nauczenia, bo nikt się nawet nie zająknął. Odniosłam wrażenie, że każdy znał ten dosyć skoczny i radosny utwór na pamięć. Zresztą i mi szybko wpadł on w ucho. Coś tam „…sto lat, sto lat, niech szyje szyje nam…”. Jakoś tak to leciało. Drodzy goście jeśli taka Wasza wola, może zostanę w przyszłości krawcową, przynajmniej obiecuję, że rozważę propozycje. Ale wróćmy do tematu. Ten palący się arbuz i śpiew gości. Oniemiałam i wpadłam w zadumę. Łezka przybłąkała się do oka. Z całych sił chciałam po swojemu krzyknąć – dziękuje Wam bardzo za wszystko – za to że przy mnie jesteście, za trzymanie na rączkach, za tulenie, za karmienie, za spacery, za prezenty, za łaskotki, za wszystko. Ale głos uciekł mi z gardła i pozostałam w zadumie. Ten moment na długo zostanie w moim serduszku. Dlatego teraz póki jeszcze nie jest za późno wszystkim gościom razem i każdemu z osobna jedno wielkie DZIĘKUJE. Wasza krawcowa Natalka.

Paź 7, 2012 - Natalka, Rodzinka    1 Komentarz

Mam już roczek

Dziś obchodziłam swoje pierwsze urodziny. Dokładnie rok temu o godzinie 21:23 po raz pierwszy ujrzałam światło, które zwę teraz światem. Chwilę później poznałam dwie śmieszne istoty, które okazały się moimi rodzicami – mamą i tatą. A po tygodniu przeprowadziłam się do przytulnego mieszkanka,  które jest moim domem. Wszyscy razem stworzyliśmy rodzinę. Przez okrągły rok, w dzień i w nocy, w słońce czy w deszcz, moi rodzice z wszystkich sił starali się abym była zdrowa, szczęśliwa i bym mogła pełnymi garściami poznawać mały i duży świat. Dziś w dniu moich pierwszych urodzin, mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że mama i tatko wykonali kawał dobrej roboty. A teraz korzystając z urodzinowego przywileju wypowiem sobie życzenie. Trzymajcie kciuki żeby się spełniło. Życzę sobie aby ten symboliczny pierwszy roczek, który był dla mnie jak piękny sen, trwał dalej i abym mogła  jeszcze długo, długo, długo spać.  Dziękuje rodzinko i proszę o więcej. Pfffffffffff. Świeczka zdmuchnięta.

Paź 6, 2012 - Natalka    Brak komentarzy

Na moją komendę za mną marsz

Już jutro moje pierwsze urodzinki. Ciekawe co to wszystko ma znaczyć i jak to się odbywa. Rodzice całą ceremonie skrywają w podwójnym sejfie i wiem tylko że przyjedzcie cała masa gości. Reszta wielka tajemnica. Ale spokojnie wytrzymałam w niepewności 6 dni to wytrzymam jeszcze jeden. Dzisiaj rodzice są mną wyjątkowo mało zainteresowani. Podejrzewam że to właśnie z powodu urodzin zapomnieli że mają córeczkę. Krzątają się we wszystkie strony i znoszą stosy siatek z tysiącem rzeczy. A ja siedzę na środku i chyba przeszkadzam. Nie pozostało mi nic innego jak przez ten dzień zająć się sobą. W związku z powyższym zwołałam w salonie zebranie wszystkich moich zabawek i rozkazałam, że wyruszamy na wyprawę do krainy Bawimysięsami. Jakby ktoś nie wiedział gdzie to jest to już tłumaczę. Cały czas prostu i na końcu w lewo obok krainy Nudzęsiębardzo a później na prawo od rzeki Ziewammmmm.

Paź 1, 2012 - Natalka    1 Komentarz

Wsteczne odliczanie

Witka!!!

Z uwagi na fakt, że już za 6 dni obchodzić będę swoje pierwsze urodziny zapraszam wszystkich do udziału w małej zabawie. Pomóżcie mi wybrać najlepsze zdjęcie roku z moim skromnym udziałem. Każdy z Was może zagłosować aż na trzy fotki. To na wypadek gdybyście mieli problem z wyborem. Jestem niezmiernie ciekawa, który pstryk pstryk okaże się zwycięski. Nie każcie mi czekać i bierzcie się do wybierania.

Z przyjacielskimi pozdrowieniami

Organizator konkursu – Natalka

Która fotka podoba Ci się najbardziej?

  • Fotka nr 7 - Lans (22%, 18 - Liczba głosów)
  • Fotka nr 11 - Piknik na ulicy (22%, 18 - Liczba głosów)
  • Fotka nr 5 - Śmieszek (20%, 16 - Liczba głosów)
  • Fotka nr 2 - Śpioszek (9%, 7 - Liczba głosów)
  • Fotka nr 8 - Sindbad (7%, 6 - Liczba głosów)
  • Fotka nr 4 - Moje nowe buciki (5%, 4 - Liczba głosów)
  • Fotka nr 6 - Na zakupach (5%, 4 - Liczba głosów)
  • Fotka nr 1 - Witaj świecie (4%, 3 - Liczba głosów)
  • Fotka nr 9 - Zabawa w wodzie (4%, 3 - Liczba głosów)
  • Fotka nr 3 - Wielkie niebieskie oczy (2%, 2 - Liczba głosów)
  • Fotka nr 10 - Chrzest Święty (1%, 1 - Liczba głosów)

Liczba głosujących: 34

Loading ... Loading ...