Browsing "wujek Michał"

Spotkanie na kocyku

Kolejny weekend, kolejna słoneczna pogoda, kolejny wypad na zieloną trawkę. Tym razem na świeżym powietrzu towarzyszyli nam: dziadek Marian oraz Julka z rodzinką. W parku jak to w parku był koc do leżenia, były zabawy w berka i tym podobne, były komary i były frykasy. A skoro o frykasach mowa to nie można tu nie wspomnieć o ugruntowanej już tradycji wujka Michała, który za każdym razem częstuje mnie nową słodkością. Po żelkach i lizaku wujek „wyciągnął z kapelusza” watę cukrową. Ogromna, biała kula, słodkiej, lepiącej się do rączek waty szybko zyskała moje uznanie. I co z tego, że byłam cała pobrudzona. Najważniejsze, że wata była pycha. Podobno dzieci dzielą się na czyste i szczęśliwe. Ja z całą pewnością  należę do tej drugiej grupy.

Natalka w sukience Na kocyku2 Na kocyku1 Wata cukrowa - pyszna i zdrowa?