Archive from Czerwiec, 2012

Plebiscyt z przymróżeniem oka

Dzień dobry Państwu!!!

Z mieszkania w bloku na osiedlu na Ursusie trwające zmagania zrelacjonuje dla Was bezstronny obserwator. W przyjacielskie zabawie o palmę pierszeństwa w kategorii najlepszego rozpieszczacza udział biorą.

Babcia Mariola

 

W prawym narożniku babcia Mariola mająca na swoim koncie 2 zakończone sukcesem kompletne odchowania dzieci (w tym żadne przez KU – czytaj konieczne uśpienie).

Babcia Mariola znana jest w tego, że rozpieszcza w dobrze znanym stylu ‚kup wszystko i pozwól na wszystko’.

 

Babcia Janina

W lewym narożniku reprezentująca kakowską szkołę rozpieszczania babcia Janina, która już czterokrotnie wypuściła ze skutkiem pozytywnym swoje dzieci w dorosłe życie (w tym 0 przez KU).

Babcia Janina rozpieszcza w nowatorskim stylu ‚na wszystko pozwól i wszystko kup’.

 

 

Zabawa, co warte podkreślenia, prowadzona jest z zachowaniem wszelkich zasad fair play i jak dotąd nie odnotowano żadnych nieczystych zagrań w stylu ‚chodź do tej babci babcia da większego chrupka’ lub ‚u mnie jak chcesz to możesz się nie kapać’.

Na chwile obecną trudno wskazać faworyta lub chociaż lidera po kilku już zakończonych rundach. Nawet sama zainteresowana Natalia zapytana o babcie która w tej chwili prowadzi udziela wymijające odpowiedzi mówiąc, że „…obie babcie są kochane i prezentują przez cały czas równą formę i zaangażowanie”, po chwili dodała jeszcze „…wynik zabawy jest sprawą drugorzędną, ja i tak już jestem wygrana. Posiadać 2 takie fajne babeczki to wielki skarb i wszystkim życzę być obiektem takiej potyczki”.

Na koniec podzielę się jeszcze z Państwem nieoficjalnymi wynikami.  Z zakulisowych sondaży, konkursów sms-owych  jak i typowań ekspertów przebrzmiewa jeden werdykt – remis ze wskazaniem na… remis.

To wszystko, z mieszkania w bloku na Ursusie relacjonował dla Państwa bezstronny obserwator. Oddaję głos do studia. Do usłyszenia.

Cze 8, 2012 - Natalka    2 komentarze

Trzymamy kciuki

KibickaWitajcie!!!

Mistrzostwa się jeszcze nie zaczęły, ale ja już jestem gotowa. Razem z rodzicami trzymamy mocno kciuki za Polaków.

Na mecz mam już opracowane specjalne dwie przyśpiewki:

1. Da da da ma ma ta ta ta łeeeeeeeeeeee co w zrozumiałym dla Was języku oznacza „sędzia kalosz”.

2. Ma ma ma da da ta ta brrrrrrrrrr co oznacza „Tata donieś chrupków bo się skończyły”.

Koko koko.

Cze 7, 2012 - Natalka    Brak komentarzy

Zmieniam punkt widzenia, poszerzam horyzonty

Ahoj!!!

Dzisiaj kończę 8 miesięcy i już mam dosyć leżenia. Od niedawna siedzę. Raczkować nie będę bo mi się nie chce.

Z powodu małej rocznicy trochę statystyki:

Jestem na świecie już 244 dni, tj. 34 tygodnie i 6 dni.

Ważę – 8,1 kg.

Mam 74 cm wzrostu.

Zjadłam ok. 80 słoiczków marcheweczki i jabłuszek.

Zużyłam ok. 1500 pampersów i ok. 5000 chusteczek jednorazowych.

A najlepsze jest to, że Mamusia dała mi już morze mleczka i ciągle mi mało.

Ciao.

 

Cze 6, 2012 - Natalka    1 Komentarz

Tutaj kiedyś mieszkałam

Jakby ktoś się mnie pytał to wierzę w bociany. Ten co mnie przyniósł, całą drogę gadał jak najęty. Myślałam, że mnie nie dowiezie i zrzuci gdzieś w lesie.

Nie wspomnę, że 2 razy zgubił drogę i dolecieliśmy z tygodniowym opóźnieniem.  A podobno leciałam priorytetem.

 

Cze 4, 2012 - Julka Kulka, Maja, Mati, Natalka, Olcia    2 komentarze

Rodzeństwo

Hejka hejka!!!

Przedstawiam swoje rodzeństwo. Ten dżentelmen po prawej to mój brat Mateusz.

Niezły z niego urwis, ale nikt nie potrafi mnie tak rozśmieszyć jak on. Wygłupy z Matim są pierwsza klasa.

 

  Po lewej stronie moja siostrzyczka Julka Kulka. Fajna z niej kobitka a jaka wygadana. Ma 2 latka a już potrafi gadać na każdy temat i to po 3 zdania.

Ma fajnego pieska Mambika, ale trochę się go boję. Jak urosnę tak jak Julka to już się nie będę bała.

 

A to moja druga siostrzyczka Olcia. Cały czas jest uśmiechnięta i świetnie tańczy. Robi takie ługi-bugi, że aż miło.

Jak się dowiem do czego służą nogi i jak z nich korzystać to poproszę Olcię o kilka lekcji tańca.

A to moja młodsza siostrzyczka Maja. Majusia jest 2 miesiące młodsza ode mnie ale szybko się uczy i umie prawie to samo co ja. Jak spokojna i grzeczna jak aniołek.

Ja to bym tak nie mogła, jakbym trochę nie pomarudziła to bym nie była sobą.

Takie fajne mam rodzeństwo, a bocianki już są w drodze i niosą kolejną dwójkę do paczki. Rośniemy w siłę. Siema.

 

Cze 3, 2012 - Natalka, Rodzinka    1 Komentarz

Pierwsza Wielka Uroczystość

Moi Drodzy Kumple

22 kwietnia obchodziłam swoją pierwszą wielką uroczystość – Chrzest Święty. Przygotowań było co niemiara. Rodzice kręcili się w tą i w tamtą i z powrotem w tą i w tamtą, żeby wszystko się udało.

Ja sobie cichutko siedziałam (no prawie cichutko) i w spokoju ( no prawie spokoju) czekałam na to ważne wydarzenie.

W Kościele miły Ksiądz polał mi główkę wodą, skoro Tato, który mnie trzymał na to pozwolił to byłam grzeczna inaczej bym krzyczała.

 

Później dla przybyłych gości była mała imprezka. Wszyscy jedli i pili i gadali i się śmiali – wiecie o co chodzi bo jesteście już duzi i na wielu imprezkach byliście.

Ale nie wiecie co było na końcu… końcu był Tort. Byłam taka zaskoczona, że szok.

 

Rodzice powiedzieli, że byłam tego dnia wspaniała i że są dumni, że mają taką dzielną córeczkę. Z tego szczęścia prawie mnie zacałowali. Co ja biedna mogłam zrobić, dałam im się wyściskać, niecha mają za swoje.

Ach.

Cze 3, 2012 - Natalka    2 komentarze

Mam dwa ząbki

 

Hejka nie wiem czy mówić czy nie mówić ………..ale jednak powiem. Nie tak dawno Mama znalazła u mnie ząbki i to od razu dwa.

Trochę mnie swędzą, ale się przydają. Mówię Wam jak się nimi bajerancko chrupie chrupki. Aż wiórki lecą – oczywiście kukurydziane.

Papatki.

Cze 1, 2012 - Natalka    Brak komentarzy

Na huśtawce

Witka, kilka dni temu byłam na imprezce u mojej siostry Mai. W międzyczasie Tato zabrał mnie na małe bujubujubuju.

 

 

Cze 1, 2012 - Natalka, Rodzinka    Brak komentarzy

Na świeżym powietrzu

Strony:«123»