Archive from Listopad, 2012
Lis 2, 2012 - Natalka    1 Komentarz

Natalka na gospodarstwie

Zapewne wszyscy jesteście niezmiernie ciekawi co porabiam całymi dniami jak pojadę w odwiedziny na wieś. Odpowiedź jest prosta jak paluszki z makiem – opiekuję się zwierzakami, które mieszkają u babci i dziadka w zagrodzie. Musicie wiedzieć, że to nie jeden lub dwa stworzonka. U moich dziadków mieszka cała masa różnych dwu i czworonogów. Jedne mają skrzydła, drugie mają rogi, a jeszcze inne mogą pochwalić się dziobami, wymionami czy też ogonkami. Takie małe, wesołe, podwórkowe zoo. Wszystkie zwierzaki strasznie mi się podobają i wszystkim bacznie się przyglądam. Z moich obserwacji wynika, że każdy zwierzak posiada swoją mowę, którą z całych sił staram się nauczyć. Poczyniłam już nawet pewne postępy w tej kwestii i jeśli jesteście ciekawi to opowiem Wam o językach którymi rozmawia się u dziadków na podwórku. Wszyscy gotowi można zaczynać a więc otwieram kurs językowy.

Strony:«12