Archive from Styczeń, 2013
Sty 30, 2013 - Natalka    1 Komentarz

NIE to poteżna broń

Słowa mają moc. A niektóre, wybrane wyrazy, wspomnianą moc mają nawet potrójną. Jednym z takich wyjątków jest słówko NIE. Stanowcze, jednoznaczne, nie podlegające dyskusji, buntownicze – NIE. A jeśli wzmocnimy ten wyraz gestem w postaci przecząco kręcącej głowy i wszystkomówiącym spojrzeniem numer 6 o nazwie „spod byka” to moc będzie przeogromna. Ostatnimi czasy stosunkowo często korzystam z tej potężnej broni w walce przeciwko wszelkiej krzywdzie jaka może mnie spotkać. Bo powiedzcie czy trzeba jeść okropną kaszkę o konsystencji starego cementu gdy zasięgu wzroku talerz taty z wszelakiej maści pysznościami. NIE. Czy trzeba iść spać, gdy pomimo późnej pory jest ciągle ochota na zabawę i nowe wygłupy. NIE. Czy trzeba myć włosy, gdy istnieje ryzyko, że spłukiwany szampon naleci do oczu, które w następstwie napaści mydlin zaczną szczypać. NIE. Czy szykując się na dwór trzeba ubierać się na cebulę i wkładać na siebie niezliczoną ilość warstw wierzchnich by wyglądem przypominać kosmonautę o ruchach zabawki z rozładowaną baterią. NIE. NIE i NIE. Ja wiem, że mamie i tacie czasami trudno zaakceptować moje zdecydowane sprzeciwy i że wszystko jest dla mojego dobra ale spróbujcie postawić się na moim miejscu. Czasami trzeba zrobić porządny protest i pogrozić paluszkiem. Mam swoje prawa i będę się o nie upominać. W przeciwnym razie grozi mi wieczne jedzenie kaszkowego cementu w stroju astronauty z włosami pełnymi piany spadającej na oczy. Co to to NIE.

Debiutancka publikacja książkowa

Zdecydowałam się na wydanie swojej debiutanckiej książki w wersji albumowej. Poniżej przedstawiam recenzję jaka została zamieszczona na łamach nieistniejącego miesięcznika „Zuchy maluchy”.

Album „Pierwsze 400 dni podróży przez moje życie” pokazuje znane i unikalne zdjęcia autora – Natalii Stawickiej, obrazujące początkowy okres życia i szczęśliwe dorastanie. Poszczególne rozdziały opisują wszystkie etapy wieku niemowlęcego. Zatem wraz z autorem odkrywamy okres leżakowania, siedzenia, pierwsze próby przemieszczania i chodzenia, poznajemy również najbliższą rodzinę i przyjaciół autora oraz najważniejsze wydarzenia z jego życia. Interesujące krótkie opisy stanowią doskonałe uzupełnienie fotografii. Całość stanowi prawdziwą ucztę dla oczu i duszy sympatyków małej dziewczynki o imieniu Natalia.

Sty 24, 2013 - Natalka    1 Komentarz

Budowanie wieży z klocków VELVET

Wczoraj tatko przyniósł do domu super klocki. Od razu mi się spodobały. Nie czekałam nawet sekundy. Z wielkim entuzjazmem zaczęłam rwać opakowanie by dostać się do środka. Razem z tatą zaczęliśmy budować wielką piramidę zakończoną strzelistymi wieżami. Nie była to łatwa robota, gdyż klocki były stosunkowo miękkie i trzeba było trochę się natrudzić by budowla się nie rozpadła. Największy problem miałam jednak z wieżami. Zaczynały one się na wysokości moich oczu i pomimo tego, że stawałam na paluszkach to nie byłam w stanie dobudować kolejnego piętra. Na szczęście tato wziął mnie na ręce i wszystko się udało. Misja budowy piramidy zakończyła się sukcesem.

Wieża z klocków Velvet 4 Wieża z klocków Velvet 3 Wieża z klocków Velvet 1 Wieża z klocków Velvet 2

Sty 22, 2013 - Natalka    Brak komentarzy

Z górki na pazurki

Zima zadomowiła się u nas na dobre to i ja postanowiłam zaprzyjaźnić się ze śnieżnym puchem. Co z tego, że na dworze mróz, który szczypie w nos i uszy. Nie będę siedzieć w domu i spoglądać na krajobraz przez okno. Czas na odrobinę białego szaleństwa i mały łyczek adrenaliny. Czas na zjazdy na sankach z górki. Mamo zjeżdżasz ze mną czy się boisz? Skoro zjeżdżasz, to proszę pospiesz się bo nie będę długo czekać.

Sty 19, 2013 - Natalka    4 komentarze

Nataliński dla średniozaawansowanych

Czas na drugą lekcję języka natalińskiego. Dla wszystkich nowych uczestników szkolenia ale także i dla osób zaznajomionych już z tym tematem, którzy chcieliby sobie odświeżyć pamięć, podaje link do lekcji pierwszej. (LEKCJA PIERWSZA)  Na dzisiejszym spotkaniu w dalszym ciągu wzbogacać będziemy słownictwo i podstawowe zwroty. Nowością jednakże będzie kilka przykładów jednowyrazowych zdań oraz słów które potrafią znaczyć „coś” by za chwilę znaczyć „coś zupełnie przeciwnego”. Gotowi. Zaczynamy.

aaaaapsi – apsik, kichanie. Wyrażenie nie oznacza posiadania kataru jest tylko jego imitacją i próbą zbagatelizowania mało przyjemnej dolegliwości w postaci cieknącego nosa.

bu bu – piesek. Do niedawna pieska oznaczało wyrażenie „hał” ale w wyniku spotkania na spacerze niezwykle sympatycznego pieska o imieniu Bubu, nastąpiła podmiana słownictwa. Od teraz każdy piesek to bu bu.

cio ciu – ciocia

du ju – tańczące parówki berlinki. Efekt oglądania reklam w telewizji podczas spożywania posiłków.

dia…. – dziadek, wyrażenie o różnych końcówkach bardzo trudno uchwytnych dla ucha i praktycznie niemożliwe do podania w formie fonetycznej. Jednakże z całą pewnością oznaczające dziadka.

ija ija – koń, często mylony z kozą i owcą.

jajooo – jajo, przeważnie kurze ale może być także strusie, przepiórcze, na twardo, na miękko.

niam niam –  zdanie jednowyrazowe – w wolnym tłumaczeniu znaczy – Poproszę o coś do zjedzenia a najlepiej to poproszę dokładnie to co właśnie jesz. I oczywiście nie muszę chyba dodawać, że proszę abyś zrobił to szybko.

niiee – stanowcza negacja najczęściej spotykana w trudnych do spełnienia prośbach takich jak – czy idziemy już spać? czy myjemy dziś włosy? czy dasz tacie buzi?

ni ma – czegoś brak, powinno być a dziwnym trafem zniknęło. Często wyrażenie wspomagane gestami w postaci rozłożonych rąk i zdziwionej miny.

ołje – oznaka spontanicznej radości na przykład w wyniku odnalezienia zagubionej piłki.

pipa – zdanie jednowyrazowe – w wolnym tłumaczeniu znaczy – Poproszę o szybkie podanie dobrego napoju (z kubka, z butelki, z łyżeczki) bo jestem strasznie spragniona i co oczywiste chce mi się pić.

pycha – dobre, smakuje. Jeżeli coś jest ponad przeciętnie dobre dokładane jest gest głaskania po brzuszku.

tau – tam, precyzyjne określenie obecnego położenia dowolnego przedmiotu. Często wzmacniane gestem wskazującego palca.

tik tak – tytuł ulubionej piosenki od 2 miesięcy nie chodzącej z pierwszego miejsca listy przebojów.

tu je – odpowiedź na pytanie – Gdzie jest np. krówka?

Sty 15, 2013 - Natalka    Brak komentarzy

Na sankach

Mamy styczeń. Skoro styczeń to zima. Skoro zima to zimno. Skoro zimno to mróz. Skoro mróz to śnieg. Skoro śnieg to biało. Skoro biało to kulig. Skoro kulig to sanki. Skoro sanki to tato. A gdzie tato? O jest, już idzie. No to jazda. Wio koniku.

Sty 12, 2013 - Natalka    2 komentarze

Znajdź 5 różnic

Dzisiaj mała zabawa. Natchnienie zaczerpnęłam z książeczek z rebusami dla małych dzieci. Zasady są bajecznie proste. Poniżej są dwie podobne fotografie, które różnią się od siebie nieznacznie, jedynie małymi szczegółami. Zadanie polega na wskazaniu zauważonych różnic. Dla ułatwienia podałam także krótkie rysopisy bohaterów obrazków. Za zwycięzcę łamigłówki może uważać się osoba, która wskaże minimum 5 takich różnic. Odpowiedzi możecie wpisywać w komentarzach. Owocnego łamania głowy i bystrego oka.

Surykatka jest małym mięsożernym ssakiem,zamieszkującym suche,otwarte równiny Afryki. 

 

Znana jest z zabawnej stojącej postawy, zwłaszcza wtedy, gdy wypatruje napastnika.

Surykatki często wygrzebują zdobycz długimi ostrymi pazurami.

Żywią się owadami, jajami, innymi małymi zwierzętami i korzeniami roślin.

Odznaczają się dobrym węchem, słuchem i wzrokiem.

Surykatki żyją w podziemnych norach, z których wychodzą na żer w ciągu dnia, mając się na baczności przed orłem i innymi ptakami drapieżnymi.

Natalka jest małą jedzącą praktycznie wszystko dziewczynką, zamieszkującą zachodnie krańce Warszawy pokryte przez betonowe blokowiska.

Znana jest z zabawnego uśmiechu i towarzyskiej osobowości, zwłaszcza gdy oczekuje gości.

Natalia często sięga po pożywienie gołymi palcami.

Żywi się owocami, warzywami, kaszkami i drobiem.

Odznacza się dobrym wzrokiem, słuchem i refleksem.

Natalia żyje w mieszkaniu na parterze, z którego wychodzi na spacery w środku dnia, mając się na baczności przed samochodami oraz usilnie wypatruje psów i kotów z którymi bardzo lubi się bawić.

Surykatka Natalka
Sty 8, 2013 - Natalka    1 Komentarz

Skarby z garderoby taty

Ostatnio tatko dostał w prezencie zestaw ubraniowy na jesienne chłody. Jaka by była ze mnie kobitka jakbym choćby na chwilę nie wrzuciła tego na siebie. To nie do pomyślenia. Poprosiłam ładnie tatę – daj, daj – następnie rozpakowałam paczkę i szybko przymierzyłam czapkę i szal. Uważam, że w tej kolorystyce jest mi całkiem do twarzy. Teraz kiedy wiem, że u taty można znaleźć jakiś niezły ciuch, udam się na poszukiwanie skarbów do tatkowej szafy. Zobaczymy czy znajdę jakieś tekstylne perełki.

Pożyczam ciuchy od taty

Sty 5, 2013 - Natalka    1 Komentarz

Pyszna herbatka za zdrowie dziadka

Jak donoszą media, a w szczególności taki duży prostokątny ekran zwany telewizorem, na dworze panuje grypa. Wiem to wszystko bo z mamą czasami przy śniadaniu oglądamy różne rzeczy w TV – bajki, programy o zwierzątkach i różne wiadomości. A z innych źródeł mi wiadomo, z takiego małego prostokątnego przedmiotu zwanego komórką, że kilka osób z mojej rodzinki również boryka się z problemami zdrowotnymi. Także korzystając z faktu, że złapałam sposób na bezstratne picie napojów z kubeczka, pragnę wznieść toast i wypić herbatkę za zdrowie dla całej mojej rodzinki. W tytule napisałam, że piję za zdrówko dziadka, ale to tylko dlatego, że się ładnie rymuje. Wznoszę toast za wszystkich potrzebujących bez wyjątku. Za Wasze zdrowie. Do dna.

Pycha Za zdrowie Nie ma ale zaraz będzie Dolewka

Sty 1, 2013 - Natalka    1 Komentarz

Zabawa z Mambikiem

Bardzo lubię zwierzęta, ale do tej pory ograniczałam się wyłącznie do roli obserwatora. Teraz kiedy jestem już większa i mam więcej odwagi próbuje nawiązać ze stworzonkami kontakt dotykowo-zabawowy. Dzisiaj przełamałam pierwsze lody ze słodkim pieskiem – bokserką Mambą, potocznie zwaną Mambikiem. Z mojej strony były pierwsze udane podejścia do głaskania i karmienia chrupkami, Mambik w podzięce lizał mi rączki i paluszki a nawet dostałam słodkiego lizaka w policzek. Mamba na szorstką, miła w dotyku sierść i zimny nosek, którym śmiesznie trąca piłeczki. Bardzo polubiłam Mambika.

Zabawa piłkami Ja i Mambik

Strony:12»